Obecnie paliwo wodorowe jest jednym z najbardziej obiecujących, gdyż jak wiadomo w wyniku jego spalania nie otrzymujemy nic poza wodą, co fanatyków ekologii niesamowicie kręci. Z drugiej strony nie sposób nie zauważyć, że do wyprodukowania wodoru z wody, konieczne jest przeprowadzenie bardzo kosztownej energetycznie elektrolizy, co ostatecznie i tak wiąże się z wieloma efektami ubocznymi.
To jednak ma się wkrótce zmienić, gdyż naukowcy z uniwersytetu Emory wyprodukowali jednorodny katalizator, który ma znacznie przyśpieszyć wydobywanie wodoru z wody.
Wynaleziona przez naukowców metoda ma naśladować naturalne procesy zachodzące między innymi w roślinach a dzięki temu być znacznie przyjaźniejszy środowisku niż zaprzęganie do tej pracy bardzo dużych ilości energii - często wytwarzanych w elektrowniach węglowych.
Nie znamy póki co szczegółów projektu, jednak mam głęboką nadzieję, że w przyszłości jedyne co będziemy musieli zrobić by zatankować samochód to nalać do niego wody, bądź jeszcze lepiej, zam zbierze ją z rynny podczas deszczu.
fot: physorg.com

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz