niedziela, 28 lutego 2010

Oszczędzanie a produkcja energii

Coraz częściej mówi się o oszczędzaniu energii - bo to złe dla przyrody, bo dziura ozonowa no i przede wszystkim oszczędności natury gotówkowej. Co jednak gdyby zamiast oszczędzania, wprost przeciwnie - zacząć używać energii do woli z tym, że tej wyprodukowanej przez nas?

Niedawno zagraniczne media zawrzały na temat tajemniczego urządzenia Bloom Energy Box, które faktycznie jest małą skrzyneczką, mającą zasilić cały dom jednorodzinny. Kostka o tajemniczej strukturze ma dostarczać około 1 kilowata energii przez nieokreśloną ilość czasu.

Choć samego działania raczej nie pojmiemy (szczególnie, ze z oczywistych względów nie znamy szczegółów konstrukcyjnych), to wydaje się, że nie jest to kolejna już w historii ludzkości próba zarobienia na ludzkich marzeniach. Sam jej autor zbudował podobne urządzenie dla NASA, które jednak działało zupełnie odwrotnie - wytwarzało tlen.

Co ważne, z Bloom Energy Box korzystają już giganci tacy jak Google czy eBay. To zdaje się potwierdzać, że całość nie jest jedynie niezbyt śmiesznym żartem a technologią, która może w przyszłości zmienić podejście o energii i jej wytwarzania.

Zapraszam na krótki filmik prezentujący wygląd wersji urządzenia przeznaczonej dla firm:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Alternatywna energia - jak oszczędzać z głową?


test2